niedziela, 12 listopada 2017

MAGICZNY ZACHÓD SŁOŃCA w PARYŻU czyli NASZE SPOTKANIA z TOUR EIFFEL



Szczerze mówiąc nieco obawiałam się wizyty w Paryżu- byliśmy świeżo po Rzymie, który oczarował nas starożytnymi artefaktami dostępnymi na wyciągnięcie ręki. Wiedziałam, że w stolicy Francji będzie inaczej. Czytałam relacje, w których nieodmiennie na plan pierwszy wysuwała się moda i paryski szyk, co nas za bardzo nie kręci. No i pogoda pod koniec października nie przypominała już lata, choć oczywiście było o kilka stopni więcej niż w Polsce. A wieża Eiffla?- czy nie przereklamowana?? Czy zrobi na nas wrażenie jak na milionach innych ludzi? Czy rozczarujemy się jej widokiem i przeżyjemy syndrom paryski jak, podobno, tysiące Japończyków? Przecież właściwie to tylko góra złomu ;-) , w dodatku znana nam doskonale z Internetu czy filmów…..

czwartek, 9 listopada 2017

PARYSKA ART NOUVEAU v.1 czyli SUPER COOL FASADA na 151 RUE de GRENELLE



W moich planach zwiedzania Paryża nie mogło oczywiście zabraknąć secesji, która nad Sekwaną jest znana jako art nouveau czyli po prostu nowa sztuka. Jest zupełnie różna od tego, co mogłam oglądać w Polsce, Budapeszcie czy Rzymie. Ten nurt był zresztą niesamowicie zróżnicowany i w jego ramach egzystowały krańcowo różne szkoły.

czwartek, 2 listopada 2017

PARYSKIE MURALE vol. 1



Pierwszym co zachwyciło mnie w Paryżu, jeszcze w trakcie jazdy busem do hotelu, były … murale! Mieliśmy szczęście zahaczyć o największy paryski pchli targ Porte de Clignancourt i już tam, w ludzkim rozgardiaszu, dało się zauważyć  przykłady tej ulicznej sztuki, choć dominowały literkowe graffiti. Ale największym- dosłownie!- zaskoczeniem, były potężne murale w 13 dzielnicy, gdzie mieszkaliśmy. Kilka kroków od drzwi naszego apartamentowca.

wtorek, 24 października 2017

ŁÓDZKA SECESJA: ESPLANADA na PIOTRKOWSKIEJ 100a



Łódź to Piotrkowska- najbardziej znana ulica, najczęściej wybierane miejsce spacerów przyjezdnych, miejsce, gdzie można przebierać w lokalach i najeść się po uszy :-) Jednym z takich lokali jest Esplanada- budynek, w którym się mieści zwraca uwagę niecodziennym wyglądem.

czwartek, 19 października 2017

ŁÓDZKIE MURALE v. 9 czyli SZAMAŃSKIE PODWÓRKO na NAWROT 30



Ulica Nawrot [nie Nawrota!] ma ciekawą historię, która sięga XIX wieku i czasów, gdy Łódź stawała się przemysłową potęgą. Fabryki pracowały już pełną parą, do czego oczywiście potrzebowały ogromnych ilości drewna, które beztrosko pobierano z puszczy jaka wtedy szumiała na wschód od rozwijającego się miasteczka. Dziś jej pozostałością jest Park 3. Maja. Jeżdżono do niej traktem zwanym Przejazdem, który potem przemienił się w ulicę Tuwima, a następnie wozy wyładowane drewnem NAWRACAŁY i jechały do fabryk. Stąd nazwa Nawrot, która jak widać utrzymała się do dziś, ale dziś ta ulica prowadzi od centrum, a Tuwima do centrum czyli dokładnie odwrotnie niż w wieku XIX.
Tajemniczy mural na ulicy Nawrot znajduje się na podwórku, do którego dostępu broni brama i niestety łatwo go przegapić.

wtorek, 17 października 2017

RZYMSKIE HITY: FONTANA di TREVI



Fontana di Trevi to gwiazda nie tylko wśród fontann rzymskich, co już mówi o jej wspaniałości, ale także fenomen na skalę światową. Mimo, iż jest atrakcją darmową to zarabia więcej niż niejedno rzymskie muzeum [a o np. polskich nie wspominając….]. Oczywiście dzieje się tak za sprawą wciąż żywego przesądu jakoby wrzucenie pieniążka do fontanny gwarantowało powrót do Wiecznego Miasta, a nawet ślub!- choć on został „wyceniony” na trzy monety :-)

niedziela, 15 października 2017

ŁÓDZKA SECESJA: WILLA LEONA RAPPAPORTA na ul. REWOLUCJI 1905, 44



Willa Leona Rappaporta to kolejna z secesyjnych perełek jaką można podziwiać w Łodzi. Z zewnątrz dość zadbana, a dzięki czerwonym cegłom przyciąga wzrok. Jej aktualny adres to ul. Rewolucji 1905, 44, ale kiedyś była to ul. Południowa.  

sobota, 14 października 2017

ŁÓDZKIE MURALE Vol.8: MAGICZNY JELEŃ



Artysta, który stworzył ten mural, przyjechał do Łodzi aż z Chin. DALeast tworzy obrazy w charakterystycznym stylu- sylwetki zwierząt i ludzi składają się z setek drobnych, wijących się linii dając wrażenie pulsowania lub… rozpadu.

środa, 11 października 2017

ŁÓDZKIE MURALE Vol.7: GIGANTYCZNY JERZYK



Kolejny mural, a właściwie instalacja artystyczna, który zadziwia swoją oryginalnością. W pierwszej chwili, z daleka, wygląda jak piękny, kolorowy obraz jaskółki, która przysiadła na ścianie budynku przy Kilińskiego 127, na rogu z aleją Piłsudskiego. Im jednak bliżej podchodzimy tym wyraźniej widać, że praca jest wielowymiarowa i składa się z wielu dziwnych elementów.

poniedziałek, 9 października 2017

ŁÓDZKIE MURALE Vol.6:



To dzieło nas zaskoczyło. W pierwszej chwili wręcz myślałam, że jest to po prostu sypiąca się kamienica, a w kolejnej- że zniszczony mural. Tymczasem jest to niezwykle oryginalny obraz wykonany starą techniką sgraffito, która polegała na zeskrobywaniu kolejnych warstw tynku, którego różne kolory tworzyły wzór. Tyle, że w tym przypadku artysta używał nowoczesnych technik- z tynkiem walczyły mechaniczne młoty i dłuta.