sobota, 14 września 2019

PRATO, KATEDRA di SANTO STEFANO



Po drodze z Ravenny do Florencji postanowiliśmy zwiedzić Prato. Samochód zostawiliśmy na olbrzymim, płatnym [ale tanim] parkingu w niewielkiej odległości od centrum i ruszyliśmy. Szybko okazało się, że pomysł nie był najlepszy. Wprawdzie miasteczko było urocze i spokojne, ale prawie wszystkie atrakcje były zamknięte lub właśnie się zamykały! Wbrew stosowanej wszędzie regule, w Prato muzea i kościoły są nieczynne we wtorek, a otwarte w poniedziałek zamiast na odwrót! Prawdopodobnie byliśmy jedynymi osobami, które o tym nie wiedziały, gdyż miasteczko było opustoszałe, dosłownie zero turystów. Oczywiście na to akurat nie narzekaliśmy :-)

sobota, 7 września 2019

FLORENCJA- ZAKAZ WJAZDU!



Po Florencji poruszaliśmy się głównie pieszo, ze względu na zakaz wjazdu, ale nawet gdyby go nie było to prawdopodobnie i tak auto byłoby bezużyteczne. Miejsca parkingowe w centrum są na wagę złota :-) Kolejnym powodem są wszechobecne zakazy wjazdu [a także np. postoju], które chyba dla poprawy humoru kierowcom, są ozdobione zabawnymi rysunkami. Nie wiem czy istotnie wpływają na zmniejszenie frustracji u prowadzących, ale niejeden pieszy na pewno się uśmiechnie :-)

sobota, 31 sierpnia 2019

FLORENCKI STREET ART



Florencki street art nie powala rozmiarem obrazów ani ich nowoczesnością. Kojarzy mi się przede wszystkich z nawiązaniami do znanych dzieł sztuki, postaciami w … goglach! oraz wizerunkami kobiet.

sobota, 17 sierpnia 2019

BOSCO VERICALE czyli MEDIOLAŃSKI SPOSÓB NA LAS MIEJSKI



Mediolan słynie przede wszystkim z katedry, której poświeciłam aż 6 postów, ale ja już ładnych kilka lat temu przeczytałam o kolejnym mediolańskim cudzie architektury i odtąd kojarzy mi się z tym miastem na równi z Duomo. Chodzi o super nowoczesny, a przy okazji ekologiczny, wieżowiec Bosco Verticale. Dosłownie oznacza to Pionowy Las i … tak dokładnie jest! Miłą niespodzianka było, iż z okien naszego apartamentu można było dojrzeć sam szczyt budynku oddalonego o ok. 2km, a ponieważ do metra mieliśmy dosłownie 2 kroki to w pięć minut byliśmy na miejscu :-)

sobota, 10 sierpnia 2019

DUOMO di MILANO v.7 TARASY


Pierwsza część tarasów mediolańskiej katedry TUTAJ

*********
Oprócz licznych detali gotyckiej budowli uwagę zwracają oczywiście widoki na Mediolan. Podobno w dni z wyjątkowo przejrzystym powietrzem można zobaczyć zarys Alp, ale w trakcie naszego tam pobytu widoczność niestety nie była tak dobra.

sobota, 3 sierpnia 2019

DUOMO di MILANO v.6: TARASY



Tarasy mediolańskiej katedry to z jednej strony atrakcja, której nie sposób odpuścić, a z drugiej- jednak mnie nieco rozczarowała. Przyczyną owego rozczarowania były rzecz jasna prace remontowe, które owocowały potężnymi rusztowaniami zasłaniającymi widoki lub psującymi ujęcia. Naprawdę, na dachu Duomo wszystko wskazuje, że katedra jest ciągle w budowie ;-D 

sobota, 27 lipca 2019

DUOMO di MILANO v.5: OLŚNIEWAJĄCE WITRAŻE



Katedra w Mediolanie jest usiana niesamowitymi skarbami- liczne rzeźby, sarkofagi, obrazy, kaplice mogą jednak „zniknąć” przy oszałamiających witrażach. Zresztą cała część przeznaczona dla wiernych przyciąga wzrok jak magnes. A zdjęcia nie do końca oddają jej urok- szczególnie moje zdjęcia :-) ale na swoje usprawiedliwienie wspomnę, że oczywiście w Duomo nie można używać ani flesza ani statywu. Oświetlenie dla aparatu też nie jest najlepsze, ale na szczęście klimat dla oczu i odczuć buduje znakomicie :-)

sobota, 20 lipca 2019

DUOMO di MILANO v.4 czyli KOGO BAŁ SIĘ MARK TWAIN


Kiedy już nasycimy wzrok gargulcami, posągami i zdobieniami Dumo di Milano z zewnątrz warto wejść do środka, tym bardziej, że bilet kosztuje jedynie 3 euro, a ulgowy 2. W ramach biletu można także w wejść do Strefy Archeologicznej i Krypty św. Karola, które znajdują się wewnątrz kościoła.

sobota, 13 lipca 2019

DUOMO di MILANO v.3: FANTAZYJNE GARGULCE



Ponoć na mediolańskiej katedrze znalazło przystań aż 150 gargulców! Około 100 z nich wspiera się na ramionach gigantów. Ich wypatrywanie może się skończyć bólem karku, dlatego dobrze jest skorzystać ze sposobności wejścia bądź wjazdu na dach Duomo. Można wtedy spojrzeć na nie nietypowo, bo z bliska lub nawet z góry :-)

sobota, 6 lipca 2019

DUOMO di MILANO v.2: ZJAWISKOWA PORTA CENTRALE



Mediolan zawsze był moim marzeniem. Nie do końca wiem skąd się to wzięło, ale na dźwięk nazwy Milano od razu szybciej biło mi serce. Kiedy nastała era blogów dowiedziałam się, że jest to miasto w gruncie rzeczy nudne, nieprzyjazne, a jedyne co w nim warte zobaczenia to katedra i Ostatnia Wieczerza. Taka opinia była powszechna! Nie zniechęciło mnie to, ale i tak moje drogi w Italii omijały Milano. W 2019 roku w końcu odwiedziłam to miasto. Było już na końcu naszej trasy i po cudach Toskanii i Wenecji [oraz wpisach blogowych!] nie spodziewałam się zbyt wiele. Ale Mediolan zaskoczył mnie bardzo pozytywnie i na pewno ma do zaoferowanie masę atrakcji dla każdego, a w szczególności wielbiciela sztuki. 

sobota, 29 czerwca 2019

DUOMI di MILANO v.1 PIERWSZE WRAŻENIA



Duomo di Milano czyli mediolańska katedra to, w zgodnej opinii fachowców i laików, jeden z tych zabytków stolicy Lombardii, których po prostu nie można pominąć. Po ponad dwóch tygodniach spędzonych w Toskanii, gdzie zobaczyłam cuda Sieny, Florencji czy Pisy, po Rawennie i Wenecji!, byłam tak nasycona zachwytem, że nie sądziłam, że jeszcze mam siły i miejsce na kolejne. A jednak! Duomo zauroczyło mnie od pierwszego spojrzenia, gdy tylko …. wyszłam spod ziemi :-), bo na plac przyjechaliśmy metrem.