poniedziałek, 27 kwietnia 2015

RETHYMON- JEDNA z PEREŁEK KRETY



Rethymon- miasto w zachodniej części Krety, pomiędzy Chanią a Heraklionem. Chyba rzadziej odwiedzane niż oba wymienione, choć niesłusznie- Stare Miasto jest równie piękne jak te w Chani o ile nie piękniejsze, a Heraklion odpada w przedbiegach. Szczególnie polecam niespieszną wędrówkę po najstarszej części, gdzie do dziś można oglądać pozostałości po czasach, gdy Rethymon należał do Wenecji, a potem Turcji. Są to pamiątki już mocno nadgryzione zębem czasu, ale to one właśnie nadają Starówce ów niepowtarzalny klimat i są wdzięcznym obiektem dla aparatu. Nie brak tu kawiarenek i sklepów z pamiątkami, ale zaraz obok znajdziemy wąskie uliczki i ciche zaułki z wylegującymi się kotami. Można po nich „błądzić” godzinami. 

wtorek, 21 kwietnia 2015

ZAMEK w ŚWINACH czyli klimatyczne ruiny [z cyklu Miejsca mniej uczęszczane]




Legendy mówią, iż w miejscu, gdzie stoi zamek rycerz Biwój w 716r zabił gołymi rękoma ogromnego dzika, który był postrachem całej okolicy. Wdzięczna czeska księżna Libusza nadała mu herb Świnia Głowa oraz włości. Pierwszą wzmianką o grodzie jest Suini lub Zvini użyte przez kronikarza Kosmasa w swej kronice z datą 1108. Był to drewniany dwór strzegący przejścia przez przełęcz Lubawecką. W niedługim czasie ośrodek zyskał na znaczeniu i stał się kasztelanią. Ważność utracił dopiero pod koniec XIII w na rzecz warowni w Bolkowie [wtedy Hain]. 


Jeden z właścicieli zamku- Henricus de Swyn, w roku 1323 brał udział w wyprawie krzyżowej na Rodos.

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

BALOS na KRECIE- RAJSKA LAGUNA [i kozy!]



Coraz więcej Polaków wie o tym bajecznym zakątku Krety. Balos- rajska laguna na zachodnim krańcu wyspy kusi fantastycznymi widokami. Nie zniechęca nawet szutrowa droga i dość długie zejście na plażę.

Specjalnie dla tej atrakcji zamieszkaliśmy w hotelu o nazwie Balos Beach, którego największym atutem jest położenie tuż przy początku szutrowej drogi na lagunę. Bliżej się nie da! Swoim zwyczajem, by uniknąć tłumów postanowiliśmy odwiedzić Balos wczesnym rankiem, jednak czas tego dnia płatał figle i mimo naprawdę wczesnej pobudki nasz off-road zaczęliśmy dopiero ok. 9.

czwartek, 9 kwietnia 2015

SKAROS na SANTORINI z cyklu Miejsca mniej uczęszczane


Skaros to majestatyczna skała na cyplu nieopodal Imerovigli. Ryneczek tego miasteczka był szczelnie zaparkowany, ale na szczęście „nasz” samochodzik był mikrego rozmiaru [co miał uwidocznione nawet w nazwie- nissan micra] i udało się wcisnąć pomiędzy inne samochody. I po samochodach właśnie było znać, że w Imerovigli stacjonują turyści o grubszym portfelu- jak nie potężne dżipy to sportowe „ferrari”.

Droga nie była oznakowana, więc żeby się upewnić, że dobrze idziemy zapytałam idących z naprzeciwka turystów- rodzinka z plecakami. Na moje zadane po angielsku pytanie czy wie gdzie jest Skaros dziewczyna odpowiedziała No, po czym rzuciła do ojca –a co to jest Skaros? I mogliśmy sobie porozmawiać z rodakami :-) Okazało się, że chcieli zdobyć „tę skałę”, ale zawrócili z powodu upału i nie radzą nam iść, bo koszmar. Czy nas to powstrzymało? HAHAHAHA

ARMENI- CMENTARZYSKO MINOJSKIE koło RETHYMONU

Cmentarzysko w Armeni było naszym pierwszym stanowiskiem archeologicznym odwiedzonym na Krecie. Mimo, iż mało znane to dla miłośników „w...