Pisząc o Plaza de
Espana w Sewilli wspominałam, że tuż obok znajduje się park. Jest to Parque de
Maria Luisa i pierwotnie były w tym miejscu ogrody oraz Palacio de San Telmo. Dopiero
w roku 1893 Maria Luisa Fernanda de
Borbón podarowała ziemię miastu. Była ona siostrą ówczesnej królowej Izabeli II i
infantką hiszpańską co oznacza, że jej ojciec był królem. Dla publiczności park
został udostępniony w 1914 roku.
Chaos w podróży. Blog o podróżach. Zdjęcia. Historia starożytna, mitologia. ciekawostki. Porady praktyczne.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sewilla. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sewilla. Pokaż wszystkie posty
sobota, 24 listopada 2018
niedziela, 26 sierpnia 2018
PLAZA de ESPANA w SEWILLI- NAJPIĘKNIEJSZY PLAC w HISZPANII? cz.1
Do Plaza de Espana byłam nastawiona sceptycznie. Oczywiście widziałam
plac na zdjęciach, ale w dobie photoshopu wszystko można podkolorować i sprawić,
że będzie wyglądało bardzo dobrze. Jednak już od pierwszego wejrzenia Plaza
mnie zachwyciła. Założenie jest monumentalne, ale nie przytłacza i nie robi
ponurego wrażenia. Wręcz przeciwnie, dzięki wodzie, mostom i wszechobecnym,
kolorowym płytkom zdobiącym budynki jest bardzo przyjaznym miejscem, idealnym
na spacer i miłe spędzenie czasu.
niedziela, 5 sierpnia 2018
PALACIO de LEBRIJA czyli UKRYTA PEREŁKA SEWILLI cz.2
Druga
część fotorelacji z Palacio de Lebrija- ukrytej perełki Sewilli. Pierwszą część
można znaleźć TUTAJ. Pałac znajduje się na Calle Cuna 8, a bilet wstępu
kosztuje 5 lub 8 euro w zależności czy chcemy zwiedzać tylko parter czy również
piętro. Godziny są zróżnicowane w zależności od pory roku i co zaskakujące
najkrócej obiekt jest otwarty w wakacje czyli lipiec i sierpień- od 9-15, w sobotę
do 14, a w niedzielę zamknięty. Przez resztę roku od 10.30-19.30, w sobotę 10-14
i 16-20, a w niedzielę 10-14.
niedziela, 29 lipca 2018
PALACIO de LEBRIJA czyli UKRYTA PEREŁKA SEWILLI cz.1
Kolejnym
ukrytym skarbem, tym razem w Sewilli, który mieliśmy okazję podziwiać, był
Palacio de Lebrija. Szczerze powiedziawszy miałam ochotę iść do zupełnie innego
pałacu [Pilatos], ale zniechęciła mnie kolejka, a właściwie brak organizacji.
Sama kolejka nie była długa, ale przez 15 minut nie wpuszczono nikogo, a pani
przy kasie tylko wrzeszczała na spokojnie stojących turystów, że nie wolno
wchodzić i to ona zadecyduje! Więc 10 minut później kupowaliśmy już bilety do
Palacio, a ubrany w garnitur pan tłumaczył z uśmiechem kiedy możemy dołączyć do
grupy zwiedzającej piętro.
niedziela, 17 czerwca 2018
SEVILLA: FABRICA REAL de TABACOS
Kolejne hiszpańskie miasto, Sewillę, poznawaliśmy aż przez 4
dni! Niestety nawet mimo ponad pół tygodnia spędzonego w stolicy Andaluzji, nie
miałam możliwości wizyty w sklepie z sukienkami flamenco :-) A wystawy tak kusiły…., i
akurat były wyprzedaże…. Niestety sklepowa sjesta dała mi się we znaki ;-)
Jednak Sewilla była warta każdego dnia i nie żałujemy, że poświęciliśmy jej
najwięcej czasu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




