Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sewilla. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sewilla. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 listopada 2018

SEWILLA: PARQUE de MARIA LUISA



Pisząc o Plaza de Espana w Sewilli wspominałam, że tuż obok znajduje się park. Jest to Parque de Maria Luisa i pierwotnie były w tym miejscu ogrody oraz Palacio de San Telmo. Dopiero w roku 1893 Maria Luisa Fernanda de Borbón podarowała ziemię miastu. Była ona siostrą ówczesnej królowej Izabeli II i infantką hiszpańską co oznacza, że jej ojciec był królem. Dla publiczności park został udostępniony w 1914 roku.

niedziela, 26 sierpnia 2018

PLAZA de ESPANA w SEWILLI- NAJPIĘKNIEJSZY PLAC w HISZPANII? cz.1



Do Plaza de Espana byłam nastawiona sceptycznie. Oczywiście widziałam plac na zdjęciach, ale w dobie photoshopu wszystko można podkolorować i sprawić, że będzie wyglądało bardzo dobrze. Jednak już od pierwszego wejrzenia Plaza mnie zachwyciła. Założenie jest monumentalne, ale nie przytłacza i nie robi ponurego wrażenia. Wręcz przeciwnie, dzięki wodzie, mostom i wszechobecnym, kolorowym płytkom zdobiącym budynki jest bardzo przyjaznym miejscem, idealnym na spacer i miłe spędzenie czasu.

niedziela, 5 sierpnia 2018

PALACIO de LEBRIJA czyli UKRYTA PEREŁKA SEWILLI cz.2



Druga część fotorelacji z Palacio de Lebrija- ukrytej perełki Sewilli. Pierwszą część można znaleźć TUTAJ. Pałac znajduje się na Calle Cuna 8, a bilet wstępu kosztuje 5 lub 8 euro w zależności czy chcemy zwiedzać tylko parter czy również piętro. Godziny są zróżnicowane w zależności od pory roku i co zaskakujące najkrócej obiekt jest otwarty w wakacje czyli lipiec i sierpień- od 9-15, w sobotę do 14, a w niedzielę zamknięty. Przez resztę roku od 10.30-19.30, w sobotę 10-14 i 16-20, a w niedzielę 10-14.   

niedziela, 29 lipca 2018

PALACIO de LEBRIJA czyli UKRYTA PEREŁKA SEWILLI cz.1


Kolejnym ukrytym skarbem, tym razem w Sewilli, który mieliśmy okazję podziwiać, był Palacio de Lebrija. Szczerze powiedziawszy miałam ochotę iść do zupełnie innego pałacu [Pilatos], ale zniechęciła mnie kolejka, a właściwie brak organizacji. Sama kolejka nie była długa, ale przez 15 minut nie wpuszczono nikogo, a pani przy kasie tylko wrzeszczała na spokojnie stojących turystów, że nie wolno wchodzić i to ona zadecyduje! Więc 10 minut później kupowaliśmy już bilety do Palacio, a ubrany w garnitur pan tłumaczył z uśmiechem kiedy możemy dołączyć do grupy zwiedzającej piętro. 

niedziela, 17 czerwca 2018

SEVILLA: FABRICA REAL de TABACOS


Kolejne hiszpańskie miasto, Sewillę, poznawaliśmy aż przez 4 dni! Niestety nawet mimo ponad pół tygodnia spędzonego w stolicy Andaluzji, nie miałam możliwości wizyty w sklepie z sukienkami flamenco :-) A wystawy tak kusiły…., i akurat były wyprzedaże…. Niestety sklepowa sjesta dała mi się we znaki ;-) Jednak Sewilla była warta każdego dnia i nie żałujemy, że poświęciliśmy jej najwięcej czasu.