czwartek, 20 czerwca 2019

BOSCO VERICALE czyli MEDIOLAŃSKI SPOSÓB NA LAS MIEJSKI



Mediolan słynie przede wszystkim z katedry, której poświeciłam aż 6 postów, ale ja już ładnych kilka lat temu przeczytałam o kolejnym mediolańskim cudzie architektury i odtąd kojarzy mi się z tym miastem na równi z Duomo. Chodzi o super nowoczesny, a przy okazji ekologiczny, wieżowiec Bosco Verticale. Dosłownie oznacza to Pionowy Las i … tak dokładnie jest! Miłą niespodzianka było, iż z okien naszego apartamentu można było dojrzeć sam szczyt budynku oddalonego o ok. 2km, a ponieważ do metra mieliśmy dosłownie 2 kroki to w pięć minut byliśmy na miejscu :-)

środa, 12 czerwca 2019

DUOMO di MILANO v.6: TARASY



Tarasy mediolańskiej katedry to z jednej strony atrakcja, której nie sposób odpuścić, a z drugiej- jednak mnie nieco rozczarowała. Przyczyną owego rozczarowania były rzecz jasna prace remontowe, które owocowały potężnymi rusztowaniami zasłaniającymi widoki lub psującymi ujęcia. Naprawdę, na dachu Duomo wszystko wskazuje, że katedra jest ciągle w budowie ;-D 

środa, 5 czerwca 2019

DUOMO di MILANO v.4 czyli KOGO BAŁ SIĘ MARK TWAIN


Kiedy już nasycimy wzrok gargulcami, posągami i zdobieniami Dumo di Milano z zewnątrz warto wejść do środka, tym bardziej, że bilet kosztuje jedynie 3 euro, a ulgowy 2. W ramach biletu można także w wejść do Strefy Archeologicznej i Krypty św. Karola, które znajdują się wewnątrz kościoła.

sobota, 1 czerwca 2019

DUOMO di MILANO v.3: FANTAZYJNE GARGULCE



Ponoć na mediolańskiej katedrze znalazło przystań aż 150 gargulców! Około 100 z nich wspiera się na ramionach gigantów. Ich wypatrywanie może się skończyć bólem karku, dlatego dobrze jest skorzystać ze sposobności wejścia bądź wjazdu na dach Duomo. Można wtedy spojrzeć na nie nietypowo, bo z bliska lub nawet z góry :-)

wtorek, 28 maja 2019

DUOMO di MILANO v.2: ZJAWISKOWA PORTA CENTRALE



Mediolan zawsze był moim marzeniem. Nie do końca wiem skąd się to wzięło, ale na dźwięk nazwy Milano od razu szybciej biło mi serce. Kiedy nastała era blogów dowiedziałam się, że jest to miasto w gruncie rzeczy nudne, nieprzyjazne, a jedyne co w nim warte zobaczenia to katedra i Ostatnia Wieczerza. Taka opinia była powszechna! Nie zniechęciło mnie to, ale i tak moje drogi w Italii omijały Milano. W 2019 roku w końcu odwiedziłam to miasto. Było już na końcu naszej trasy i po cudach Toskanii i Wenecji [oraz wpisach blogowych!] nie spodziewałam się zbyt wiele. Ale Mediolan zaskoczył mnie bardzo pozytywnie i na pewno ma do zaoferowanie masę atrakcji dla każdego, a w szczególności wielbiciela sztuki. 

piątek, 24 maja 2019

DUOMI di MILANO v.1 PIERWSZE WRAŻENIA



Duomo di Milano czyli mediolańska katedra to, w zgodnej opinii fachowców i laików, jeden z tych zabytków stolicy Lombardii, których po prostu nie można pominąć. Po ponad dwóch tygodniach spędzonych w Toskanii, gdzie zobaczyłam cuda Sieny, Florencji czy Pisy, po Rawennie i Wenecji!, byłam tak nasycona zachwytem, że nie sądziłam, że jeszcze mam siły i miejsce na kolejne. A jednak! Duomo zauroczyło mnie od pierwszego spojrzenia, gdy tylko …. wyszłam spod ziemi :-), bo na plac przyjechaliśmy metrem. 

wtorek, 21 maja 2019

RAWENNA i ŚWIAT ... MURALI! v.2



Pierwszy wpis ze wspaniałymi muralami Rawenny jest TUTAJ!


*****

W tym wpisie pokażę głównie murale z okolic portu i dworca kolejowego. Wbrew skojarzeniom nie były to miejsca niebezpieczne, może trochę zaniedbane, ale na pewno nie nazwałabym ich brudnymi i czułam się tam bezpiecznie, tym bardziej, że późnym popołudniem sprawiały wrażenie wręcz niezamieszkanych! Turystów zero, a i miejscowi reprezentowani byli nielicznie. 

piątek, 17 maja 2019

RAWENNA i ŚWIAT.... MURALI! v.1



Być może kogoś zaskoczył nieco tytuł postu, bo Rawenna słynie przecież z mozaik, nie murali. Oczywiście słynne mozaiki również widzieliśmy, ale na początek postanowiłam ukazać mniej znane zakątki miasta. Bo w dziedzinie street artu Ravenna ma się czym pochwalić! 

wtorek, 14 maja 2019

BERNINI w WENECJI


Wenecja ma tyle skarbów, że potrafi zaskakiwać na każdym kroku. Bardzo chciałam pójść do Muzeum w słynnym Ca’d’Oro, głównie z ciekawości jak wyglądają jego wnętrza, no i dla widoku na Canale Grande. Wnętrza okazały się surowe i zdecydowanie nie z epoki, zbiory oczywiście miały swoje perełki, ale największą niespodzianką okazały się dwa marmurowe popiersia dłuta samego mistrza Berniniego. 

niedziela, 12 maja 2019

KORDOBA: NAJLEPSZY PUNKT WIDOKOWY na MEZQUITE



Jak wiadomo największa dzisiejsza atrakcja Kordoby czyli Mezquita powstała po zdobyciu miasta przez Ferdynanda III w 1236 kiedy to dotychczasowy meczet został przekształcony w świątynię chrześcijańską. Oczywiście dotychczasowy minaret został adoptowany na dzwonnicę. Oryginalny minaret był ulokowany ok. 10 metrów na południe od dzisiejszej wieży i niewiele o nim wiemy, poza tym, że powstał za czasów Hishama I około roku 788 oraz, że był pierwszym w al-Andalus jak wówczas nazywało się państwo. 

wtorek, 7 maja 2019

KORDOBA MNIEJ ZNANA: KOŚCIOŁY FERDYNAŃSKIE v.9 SANTA MAGDALENA


Oryginalność Santa Magdaleny na tle innych kościołów ferdynańskich polega na tym, iż … nie jest kościołem :-) Ale oczywiście przez wiele stuleci odprawiano w nim msze, począwszy już od XIII wieku. Santa Magdalena była jedną z pierwszych świątyni budowanych po odbiciu miasta z rąk muzułmanów w roku 1236 roku przez Ferdynanda III. Stała ona w centrum bogatej dzielnicy, a placyk przed nią był od średniowiecza miejscem zgromadzeń okolicznej ludności i tak pozostało do dziś.