wtorek, 27 grudnia 2016

RAGUSA IBLA- jeszcze kilka widoków :-)



Wygląda na to, że Ragusa Ibla zdominuje mój blog w grudniu :) Był już spacer podzielony, ze względu na ilość zdjęć, na dwa posty [TUTAJ oraz TUTAJ], a teraz nadszedł czas na trzeci wpis. Tym razem wrzucam jeszcze kilka zdjęć, na których uwieczniłam to co lubię najbardziej czyli .... drzwi :) Plus 2-3 fotki z czym innym (ale nadal architektura!), żeby nie było zbyt monotematycznie!



Niby takie zapuszczone, poszczerbione, z kępkami trawy, ale urok niesamowity.


Dom Pod Aniołem!



Te rzeźbione, drewniane drzwi zupełnie mnie oczarowały.


Detal- mandalowaty kwiatek.


Uroczy zakątek gdzieś na tyłach Duomo.


Być może jakieś Palazzo? Popatrzcie na różnicę wysokości pomiędzy krańcami budynku- dobre kilkadziesiąt cm, jeśli nie pół metra. Takie uliczki są w całej Ragusie Ibli.


Drzwi na balkon, z pięknym herbem- rumak, trzy gwiazdki, korona i oręż- ten ród musiał być potężny! Lub... byli to nowobogaccy, a herb był na wyrost :-)



8 komentarzy:

  1. Też uwielbiam drzwi! ... i okna :) A o tej miejscowości nie słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać, że naprawdę lubisz robić fotki! :) Ciekawy wpis, mało kto skupia się na tak z pozoru nieistotnych rzeczach jak... drzwi :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne zdjęcia :)
    Kiedyś robiłam zdjęcia bram w Krakowie :) też bardzo mi się podobały :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chaos.w.podrozy27 lutego 2017 20:11

    W Krakowie byłam, ale bez aparatu- to było daaawno. Pewnie teraz bym kilka ciekawych bram wypatrzyła :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. chaos.w.podrozy27 lutego 2017 20:12

    Drzwi, okna, a kołatki- ach!

    OdpowiedzUsuń
  6. chaos.w.podrozy27 lutego 2017 20:12

    Drzwi, okna, kołatki.... Włochy i Grecja to skarbnica malowniczych detali :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój ojciec ma słabość do uwieczniania architektury na zdjęciach i bardzo lubi też fotografować właśnie drzwi :p a o tej miejscowości nigdy nie słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  8. chaos.w.podrozy13 marca 2017 14:50

    O- to by mnie zrozumiał :-)

    OdpowiedzUsuń