czwartek, 26 marca 2015

BOSKA OIA na SANTORINI



Bardzo byłam ciekawa Oi, bo to głównie zdjęcia właśnie z tego miasta reklamują Santorini, a nawet cała Grecję. I to reklamują skutecznie, bo są olśniewające. Czytając przeróżne przewodniki przed wyjazdem dowiedziałam się ciekawostki- mianowicie Oia jest miastem wybudowanym od podstaw dla turystów w roku 1956 po trzęsieniu ziemi, w trakcie którego prawie 100% jej zabudowań legło w gruzach. To tyle na temat tradycyjnej greckiej wioski ;-) Podobno też jest regularnie, co roku na wiosnę [w kwietniu] odmalowywana w swoje tak niby charakterystyczne biało- niebieskie barwy. Jestem skłonna w to uwierzyć, bo we wrześniu farba już odchodziła od wielu murków i murów domostw- siadając liczyłam się z tym, że będę mieć pełno przylepionej farby na nogach i spodenkach :-) Słońce mimo września prażyło niemiłosiernie- na pewno było ponad 30 stopni plus brak cienia- ale widoki sprawiały, że nie myślało się o upale :-)

ARMENI- CMENTARZYSKO MINOJSKIE koło RETHYMONU

Cmentarzysko w Armeni było naszym pierwszym stanowiskiem archeologicznym odwiedzonym na Krecie. Mimo, iż mało znane to dla miłośników „w...